Parafia św. Józefa Robotnika w Surgucie

Parafia św. Józefa Robotnika w Surgucie
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
 Pozdrawiam z Syberii, z Surgutu.
Nazywam się ks. Marek Jaśkowski, jestem proboszczem w parafii Św. Józefa Robotnika w Surgucie i parafii Św. Pawła Apostoła w Nojabrsku. Moja parafia to północna część zachodniej Syberii, można powiedzieć, terytorialnie, prawie połowa diecezji Nowosybirskiej – północna część. Nasz biskup określił kiedyś, że jest to największa terytorialnie parafia na świecie. Terytorium parafii jest czterokrotnie większe od terytorium Polski. Jestem jedynym rzymsko-katolickim księdzem na tym terytorium. Od czterech lat w Surgucie posługują dwie Siostry od Aniołów, s. Joanna i s. Teresa.
Terytorium naszej parafii to Chanty-Mansyjski Autonomiczny Okręg i Jamalsko-Nieniecki Autonomiczny Okręg. Jest to terytorium które słynie z wydobycia ropy i gazu. Większość ropy wydobywanej w Rosji, wydobywa się z terenu mojej parafii. W związku z tym w ostatnich kilku dziesięcioleciach przybyło mnóstwo ludzi w poszukiwaniu pracy. 
Na tym terenie jest kilkanaście a może i kilkadziesiąt miast, często nowych, młodych miast, w których osiedlają się owi przyjeżdżający ludzie. Odwiedzamy miasta: Jugorsk i Sowiecki oddalone 650 km od Surgutu, Uraj – 730 km, Niagań – 600 km Chanty-Mansyjsk – 300 km – to kierunek południowo zachodni. Na północy odwiedzamy Nojabrsk – 320 km i Kogałym – 190 km, Gubkinskij — 500 km, Tarko-Sale — 600 km, Nowyj Urengoj — 760 km. Jeździmy też do Tiumenii, żeby stamtąd polecieć samolotem do Salechardu, na koło podbiegunowe (ponad 1100 km. w prostej linii), żeby i tam odwiedzić swoich parafian, którzy często biorą urlop w pracy, aby móc pobyć ze mną, uczestniczyć we Mszy Św. i uczestniczyć w katechizacji. Do Salechardu nie ma drogi, można dotrzeć tylko samolotem albo latem statkiem. Wymienione miasta to tylko niektóre z miejsc, które odwiedzamy. 
W naszej parafii mamy jeden kościół – w Surgucie i jedną kaplicę w bloku w Nojabrsku. W innych miejscach spotykamy się w mieszkaniach u parafian. Ludzie często krępują się przychodzić do kogoś do domu. Tam gdzie jest kościół tam rozwija się parafia. 
Ostatnio kupiliśmy dom na kaplicę w Kogałymie. Konieczny jest jednak tam gruntowny remont. Potem następnym miejscem jest Chanty-Mansyjsk
Dramatycznie potrzeba tu księży. Żeby rozwijały się parafie, katolicy musza mieć większy i częstszy dostęp do sakramentów. Na terenie mojej parafii mieszka jakieś 2,5 miliona ludzi, w samym Surgucie 350 tysięcy. A ja jestem jeden.
Pragniemy prosić Was o dwojaką pomoc:
Modlitwa — to najważniejsze. Proszę Was — pomódlcie się za naszą parafię 10 różańca, a potem pomódlcie się przez wstawiennictwo naszych świętych patronów: Matki Bożej Fatimskiej, św. Józefa Robotnika, św. Pawła Apostoła, św. Jana Pawła II, Michała Archanioła i Aniołów Stróżów.
Ofiara — materialna pomoc także jest nam niezmiernie potrzebna ze względu na budowę domu parafialnego w Surgucie, remont domu na kaplicę w Kogałymie i organizowanie spotkań wspólnot i miejsc modlitwy w wielu innych miastach.
Wszystkim darczyńcom z serca dziękuję i obiecuję modlitwę.
Niech Was błogosławi Bóg Wszechmogący,
Ojciec i Syn, i Duch Święty. Amen.
Ks. Marek Jaśkowski,
proboszcz parafii w Surgucie
o.marek@mail.ru

Bardzo dziękujemy za każde wsparcie.
Marek Jaśkowski

ul. Kąpielowa 19/2, 21-500 Biała Podlaska
Nr konta: 50 1020 5558 1111 1548 2400 0027

Nasz kanał na Youtube

Fotogaleria

Тела и Крови Христа 23.06.2019 Альтернатива 12.06.2019 Сошествие Св. Духа-Первое Причастье